Transport leków – czy warto, opłaca się?

4/5 - (37 votes)

leki

Transport leków to nisza transportowa

Wymagania dotyczące przewożenia towarów łatwo psujących się poza granicami kraju określa umowa o międzynarodowych przewozach artykułów żywnościowych szybko psujących się i o specjalnych środkach transportu do tego przeznaczonych (ATP). Zgodnie z umową ATP, wspomniane artykuły szybko psujące się powinny przejść specjalne badania, po których wydawany jest certyfikat. Wydawać by się mogło, że do tej grupy zaliczane są również leki – jednak ta grupa towarów nie jest objęta umową ATP.

Z tego powodu przewoźnicy mówią, że transport leków to raj dla przedsiębiorców. Nieprzeładowane auta, niedługie trasy, dobre pieniądze otrzymywane na czas. Tylko podobno do tego raju trudno się dostać. Transport leków to nisza transportowa, w której jeśli tylko znajdzie się kontrahenta, albo uda do niego dotrzeć, można odcinać kupony z zysku. Jednak na rynku nie ma zbyt wielu przedsiębiorców zajmujących się transportem leków. Z czego to wynika? Jak podkreślają przewoźnicy, trudno nawiązać kontakt z hurtownią leków obsługiwaną już przez innego przedsiębiorcę. Strzeże on swojego rynku jak własnego oka – trudno się dziwić: transport leków z hurtowni do aptek to, jak podają przewoźnicy, około 350 km dziennie z maksymalnie 200 kilogramowym ładunkiem.

Pytanie tylko, czy sprzedaż leków w aptece sprosta konkurencji w postaci internetowej sprzedaży leków? Może warto spróbować? Załóżmy, że przewoźnik znalazł firmę, która zleci mu przewóz leków do aptek. Jakie są warunki ich transportu?

Co mówi Dobra Praktyka Dystrybucyjna?

Zgodnie z Dobrą Praktyką Dystrybucyjną podczas transportu, leki trzeba zabezpieczyć przed szkodliwym wpływem wszystkich możliwych warunków zewnętrznych oraz zanieczyszczeniem czy uszkodzeniem mechanicznym. Niestety przepisy nie mówią wprost w jaki sposób je transportować, aby spełnić te wymogi. Dlatego też, teoretycznie, przy zachowaniu odpowiedniej temperatury i wilgotności powietrza, leki można przewozić każdym środkiem transportu.

To co istotne, to fakt, że ze względu na specyfikę danego produktu transport leków może odbywać się w trzech podziałach temperatury:

  • od 2°C do 8°C
  • od 8°C do 15°C
  • od 15°C do 25°C

Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo farmaceutyków, najtrudniejszym jest transport w tak zwanym zimnym łańcuchu dostaw, tj. w temperaturze od 2 do 8 stopni Celsjusza. Utrzymanie takiego zakresu temperatury przez czas przewozu, czyli ok. 24 godzin, jest bardzo trudne.

Według Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 13 marca 2015 roku w sprawie wymagań Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej, znowelizowanym 17 czerwca 2016 roku, w pojazdach przewożących leki przeprowadza się tzw. mapowanie temperatury. Dzięki niej widoczny jest rozkład temperatur przechowywanych ładunków. Urządzenie do monitorowania temperatury podczas transportu leków poddawane jest regularnej konserwacji i kalibracji, aby wyniki były jak najbardziej dokładne. W przypadku braku kalibracji, podczas ewentualnej kontroli, zarejestrowane temperatury nie są uznawane za wiarygodne, co może okazać się kosztowne – takie leki nie nadają się już do sprzedaży.

Zatem jak przewozić leki?

Najbardziej rozpowszechniony sposób transportu opiera się na wykorzystaniu styropianowych opakowań termicznych. Niestety to rozwiązanie ma swoje wady, gdyż po pierwsze opakowania te zajmują dużo miejsca, a właściwa temperatura transportu leków może zostać utrzymana jedynie do ok. 24 godzin Ponadto podczas zetknięcie opakowania farmaceutyków z wkładami chłodzącymi opakowań termicznych może dojść do przemrożenia leków.

Najstarszym sposobem transportu leków jest użycie pojazdów, które utrzymują odpowiednio niską temperaturę w skrzyniach ładownych. W przypadku tych pojazdów nie ma obawy zetknięcia się towaru ze zmrożonymi wkładami. Ponadto, jeśli otrzymane leki są w niestandardowych opakowaniach przewoźnik nie jest uzależniony od wielkości pojemników. Bardzo istotną kwestią jest możliwość monitorowania temperatury podczas transportu leków. Obecnie pojazdy z zabudową termiczną mogą być wyposażone w elektroniczny monitoring temperatury, co umożliwia przewoźnikowi okazanie się rejestratorem temperatury, a to z kolei pozwala redukować liczbę ewentualnych reklamacji.

Kolejnym rozwiązaniem dla transportu leków jest użycie nowoczesnych kontenerów chłodniczych wyposażonych nawet w systemy alarmowe, które w strategicznych momentach, tj. załadunku, przeładunku czy rozładunku, informują o pojawieniu się zagrożenia dotyczącego przekroczenia warunków transportu. Przewoźnik powinien pamiętać, że obowiązkowe jest udokumentowanie, że transport przebiegał w wymaganej temperaturze, a jej pomiar wykonany był przy pomocy skalibrowanego urządzenia. W przypadku niezachowania warunków przewozu leków zleceniodawca może obciążyć wykonawcę transportu kosztami utylizacji nieprawidłowo przewiezionych farmaceutyków.

Sprawdzanie przewozu z lekami

Zgodnie z Dobrą Praktyką Dystrybucyjną transport, przeładunek i rozładunek leków powinien odbywać się w sposób gwarantujący identyfikację produktu, nadawcy i odbiorcy. Jak ją zapewnić? Na dzień dzisiejszy można identyfikować towar, nadawcę i odbiorcę bez rozpakowywania paczek na podstawie wypełnionych dokumentów przewozu oraz etykiet transportowych opatrzonych kodami kreskowymi.

Jak widać, transport leków nakłada na przewoźnika konkretne wymagania. Wyspecjalizowanie się jednak w transporcie farmaceutycznym może przynieść firmie spore korzyści. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób i na jaką skalę przewoźnik jest w stanie pozyskiwać dla siebie kontrahentów rynku farmaceutycznego.

 

Zapisz